Czytelnia

Cykl katechez liturgicznych

Łamanie chleba

Katecheza 47 na niedzielę 11.01.2015 r.


Gest łamania chleba przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy opisali ewangeliści i św. Paweł (por. Mt 26, 26; Mk 14, 22; Łk 22, 19; 1 Kor 11, 24). Po nim uczniowie w Emaus poznali Pana (por. Łk 24, 30-31). Już od czasów apostolskich pierwsi chrześcijanie „łamali chleb po domach” (Dz 2, 46; 20, 11) i gromadzili się w niedzielę na Eucharystię nazywaną Łamaniem Chleba (por. Dz 20, 7). Ten gest, obecny w każdej Mszy Świętej, podczas śpiewu bądź recytacji: „Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata”, posiada nie tylko znaczenie praktyczne, ale przede wszystkim duchowe. W komunii świętej jednoczymy się z Chrystusem, który stał się dla nas Chlebem życia. W domu chleb jednoczy przy stole nasze rodziny, zaproszonych gości i przyjaciół. W łamaniu chleba, uczestnicząc realnie w Ciele Chrystusa, stajemy się jednością z Nim i między naszymi braćmi i siostrami: „Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno Ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba”. Przełamany Chleb Eucharystyczny to Ciało Chrystusa, które przyjmujemy podczas komunii świętej i w komunii, czyli jedności z Bogiem i drugim człowiekiem.

Co oznacza ten gest liturgiczny dziś? Skoro owocem Eucharystii jest braterska miłość i jedność w Ciele Chrystusa, to pogłębiająca się przepaść w dzisiejszym społeczeństwie, szczególnie między ludźmi zamożnymi a milionami ubogich, którzy nie z własnej winy cierpią głód i nędzę, jest wielkim skandalem (por. 1 Kor 11, 17-22). My chrześcijanie, zjednoczeni w Mistycznym Ciele Chrystusa i spożywający łamany Chleb przy ołtarzu Pańskim, musimy być gotowi do budowania lepszego i sprawiedliwszego dla wszystkich świata. Lepszy i bardziej sprawiedliwy świat to świat wartości wypływających z Ewangelii. Jeśli my chrześcijanie pragniemy żyć w świecie sprawiedliwym, w którym panuje miłość braterska, to musimy być przygotowani na to, by być chlebem łamanym i by dzielić się chlebem z innymi, by – jak mawiał Święty Brat Albert Chmielowski – „być dobrym jak chleb”. Jeśli my chrześcijanie wyznajemy, że uczestniczymy w łamaniu chleba, oznacza to, iż godzimy się na przełamywanie naszego komfortu, egoizmu i bezpieczeństwa, by stawać się ludźmi wprowadzającymi sprawiedliwość i solidarność. Prostota chleba, jego delikatność i smak winny stać się dla nas motywem refleksji nad naszym codziennym życiem.