Czytelnia

Kącik poezji anielskiej

Tetrastychy do Anioła Stróża

Anna Kamieńska


Aniele, Ciebie dały mi niebieskie wrota,
Stróżuj mi, chroń, strzeż pilnie, nie żałuj kłopota,
Oczyszczaj duszę moją nienawykłą w cnotach,
Towarzyszu mój stały i lampo żywota.
Aniele, druhu wiary, mądry, cny, życzliwy,
Gdy do kości przenika lęk śmierci straszliwy,
Gdy wspomnę kary duszne i piekielne dziwy,
Przybądź, ratuj z otchłani ognia przeraźliwej.
Aniele, wyznam, lekce ważyłem Twe rady,
Gdy duchy zła sączyły swe trujące jady,
Nie tak jak trzeba, Boże, wielbiłem zasady,
Grzesząc, wobec Chrystusa popełniałem zdrady.
Aniele, kiedy nagle czyny swe zobaczę
I śmierć nade mną blisko, nad każdą z win płaczę,
Łzami roszę policzki, miotam się w rozpaczy,
Ocal od zła, a ja już będę żyć inaczej.
Aniele, Ciebie błagam, skruszony jak zbrodzień!
Nie chcę ginąć na wieki w okrutnej przygodzie,
Ocal mnie, jako możesz, bym nie uległ szkodzie
I w anielskim orszaku stanąć stał się godzien.
Aniele, okaż ku mnie miłe swe staranie,
Przez niego oczyść serce w swoim ogniu, Panie,
Bym z duszą czystą w nowym upragnionym stanie
Z Twym ludem mógł być złączon.
Amen. Niech się stanie.