Czytelnia

Kącik poezji anielskiej

A może Anioł

Ernest Bryll


A może Anioł pojawił się z dali
I stanął nad blokami
I wołał do nas. Myśmy nie słuchali
Zaspani, zastrachani.

Może pośrodku, tam gdzie piaskownica
Huśtawki połamane
Stanął i czekał. Pusto na ulicach
Nikt nie szedł z nim w Nieznane.

A może Anioł co noc do nas woła
I pokazuje gwiazdę
My nie widzimy. Cisza dookoła
W łóżko się wtulił każdy.

Może myślimy: Noc, każdy się boi
I buty nam przemokną
A na podwórku Anioł smutny stoi
I patrzy w nasze okno.

Może myślimy: Kto wie co tam będzie
Niech lepiej innych woła
Bo jakoś dziwnie przyszedł po kolędzie
I wstyd nam przez Anioła...