Czytelnia

Kącik poezji anielskiej

Przejście

ks. Janusz Stanisław Pasierb


tędy może przechodził Anioł
bo progi ociekają krwią
baranków i pierworodnych
tędy chyba przechodził Anioł
powietrze drży od płomienia
gorące tchnienie pozwijało liście
Anioł pewnie tędy przechodził
balkony załamały dłonie
niebo przez okno patrzy w pustkę
ciężko przechodził ten Anioł
bo powalone jest miasto
skruszone mury i baszty
tak - to musiał być Anioł
moje serce leży w popiele