Czytelnia

Kącik poezji anielskiej

Odpuszczenie

Paweł Heinstech


Wiatr mi zbliżył do czoła
Cichą mowę Anioła.
Anioł stał blisko przy mnie,
Stał tuż przy mnie i wołał.
Jakieś dziecko płakało -
Ominąłem je spiesznie:
Szedłem szukać Anioła
W cichej głuszy śródleśnej.
Tam głos jego słyszałem:
Z bólem mówił on do mnie
O tym dziecku na drodze,
Łkającym nieprzytomnie.
Wracać było za późno,
Zostać nie było po co...
Mijałem czarne chaty
W bezksiężycową noc.