Czytelnia

Kącik poezji anielskiej

Zachwycenie

Teofil Lenartowicz


... Matulu moja czyście widzieli
Co też tam robią Święci Anieli?
Anieli z Nieba świecą nad nami
Bardzo wysoko tymi gwiazdami,
A słysząc ludzi proszących głosy,
Z litości płaczą kroplami rosy
Rosa upada na obszar ziemi
I przez tę litość zboże się pleni.
Dwóch Archaniołów stało w jasności,
Trzymając wielką księgę otwartą
Przewracał z wolna, smutkiem głębokim,
I patrzał na świat żałosnym wzrokiem,
Bo w onej księdze wszystko tam stoi
Co tylko człowiek na świecie zbroi.
I co się stało i co się stanie,
Jest o tym w niebie jasne pisanie.
Kiedy śmierć człeka nędznego blisko,
To zaraz Anioł czyta nazwisko -
"Słuchajcie ino, Matulu droga,
Czyście widzieli i Stwórcę Boga?"
- Nie, moje dziecko, przed Stwórcą świata
Tyle Aniołów na skrzydłach lata,
Że jest okryty jakby obłokiem,
Jak słońce srebrną chmurką przed okiem.
Tylko z promieni, co stamtąd lecą
I na wybranych czołach się świecą
Przedwieczną jasność oglądać może
Ubogi człowiek, stworzenie Boże.

(fragment)