Czytelnia

Kącik poezji anielskiej

Anioł prostytutek

Włodzimierz Słobodnik


Jestem aniołem prostytutek.
Gdy płaczą, niebo im otwieram.
Przywracam im dzieciństwo sielskie,
anielskie trawy i murawy.
Skrzydłami ścieram wszystkie grzechy
z ich ciał przez życie splugawionych.
Są wtedy lżejsze od promienia
księżyca, który padł na skrzypce.
Do piekła diabeł ich nie weźmie,
bo były w piekle tu na ziemi.
Mówicie, mędrcy, że mnie nie ma?
Czemuż naiwne te dziewczyny
modlą się do mnie, wierzą we mnie
i nieraz widzą w suterenach,
jak stoję w kącie najciemniejszym
bijąc skrzydłami w niski sufit?